Pieczywo – czy jest czego się bać?

Podziel się
Share on facebook
Facebook
Share on twitter
Twitter
Share on linkedin
LinkedIn
Share on telegram
Telegram

W tym artykule ...

Pieczywo to, chyba zaraz koło nabiału, bardziej kontrowersyjny i budzący wątpliwości temat w branży dietetyczno – zdrowotnej ostatnich czasów. Jedni mówią by go jeść bez ograniczeń, inni, że należy go unikać, bo nie dość, że zawiera gluten sklejający nam kosmki jelitowe i przyczyniający się do chorób, to dodatkowo utrudnia utratę kilogramów. Dieta bezglutenowa zyskuje coraz większą popularność, przechodzą na nią osoby nie tylko z celiakią czy nieceliakalną nietolerancją glutenu, ale także te zdrowe. Czy słusznie? Komu wierzyć w tym natłoku sprzecznych informacji? Najlepiej zdrowemu rozsądkowi… o ile o takim w dzisiejszych czasach można jeszcze mówić ?

Jak to jest z tym pieczywem?

  1. Przede wszystkim, nie ma czegoś takiego jak „zły” lub „dobry” składnik diety – wszystko można jeść, o ile nie ma przeciwwskazań zdrowotnych, tylko w odpowiednich proporcjach ? Jeśli chodzi o pieczywo, to pełnoziarniste czy żytnie, z krótkim, prostym składem, domowego wypieku lub ze sprawdzonej piekarni – spokojnie może gościć w naszym jadłospisie codziennie, bez względu na to czy chcemy schudnąć, przytyć czy utrzymać wagę. Tylko wybierajmy to jak najmniej przetworzone – dużo lepszym wyborem będzie chleb z mąki z pełnego przemiału, wzbogacony o otręby i ziarna niż czysty pszenny albo pieczywo chrupkie, chyba, że jesteśmy na diecie lekkostrawnej. Dosładzane wyroby piekarskie też polecam ograniczyć – często są wysokokaloryczne, nie tylko przez zawartość cukru, ale także dodatek tłuszczy, a zdecydowanie trudniej poprzestać na jednej drożdżówce niż dwóch kanapkach z żytniego chleba wypakowanych warzywami i białkiem ?
  2. Pieczywo to zbawienie dla zabieganych osób! Czy Wy też zauważyliście, że dziś, jak ktoś wyjmie kanapkę zamiast posiłku w pudełku to jest brany za dziwaka nietrzymającego diety? ? Kto by się przyznał, że je kanapki zamiast pięknej owsianki na śniadanie? ? Takie myślenie często skutkuje przekonaniem, że zdrowa dieta wymaga czasu i poświęceń, a w natłoku obowiązków nie jesteśmy w stanie w niej „wytrwać”. Nieprawda! Kanapki są równie wartościowym posiłkiem jak kurczak i ryż czy płatki owsiane z bananem. A przy tym są ogromną oszczędnością czasu. W chlebie żytnim znajdziemy potas, magnez, wapń, żelazo, cynk, chrom, witaminy z grupy B oraz aminokwasy. Dodatkowo zawiera sporo błonnika, syci, no i nie trzeba go gotować ? Pieczywo można też śmiało mrozić – tak jak większość innych produktów, przechowywany w ten sposób nie traci nic a nic na swojej wartości, a my możemy nie tylko zaoszczędzić pieniądze, ale także uniknąć marnowania żywności. Dlatego gdy nie mamy czasu nie sięgajmy od razu po batonika czy drożdżówkę – zrobienie kanapki to kwestia 5 minut, a nasz organizm i sylwetka tylko na tym skorzystają!
  3. Pieczywo działa prozdrowotnie – pomaga obniżyć stężenie frakcji LDL cholesterolu, zmniejszając ryzyko chorób sercowo-naczyniowych, dzięki zawartości błonnika reguluje pracę układu trawiennego i daje uczucie sytości, wpływa korzystnie na mikroflorę w jelitach i pomaga w regulacji gospodarki cukrowej.
  4. Najlepiej na zakwasie ? Pieczywo wyrabiane na tradycyjnym zakwasie ma przewagę nad tym na drożdżach – po pierwsze, po spożyciu ukwaszanego pieczywa mamy większe uczucie sytości, proces trawienia jest rozłożony, a poziom cukru stabilny – co chroni nas przed ochotą na podjadanie. Po drugie, obecność kwasu mlekowego w przewodzie pokarmowym pomaga w zachowaniu odpowiedniego przebiegu procesu trawienia i wydalania, zmniejszając tym samym ryzyko raka jelita grubego. Fermentacja mlekowa powoduje również eliminację składników zakłócających przyswajanie składników odżywczych (m. in. fitynianów zawartych w mące, zmniejszających biodostępność żelaza, cynku, wapnia czy magnezu) (źródło).
  5. To nie kanapka jest problemem – ale ważne jest to, co mamy w tej kanapce ? Jaką wartość ma kajzerka posmarowana masłem i nutellą? Poza niewątpliwymi walorami smakowymi, jest jedynie źródłem szybkiej energii, masy cukrów prostych i utwardzonego tłuszczu ? Taka kanapka jedzona dzień w dzień faktycznie może odbić się czkawką gdy staniemy na wagę. No dobrze, może nutella jest prowokacją – wiadomo, że nikomu nie kojarzy się ze zdrowiem. Ale czy zdarzyło się Wam zaniechać robienia kanapki i kupić ją na mieście? Większość pakowanych bułek ma plasterek szynki i pomidora oraz liść sałaty, za to producent pakuje do niej sporo sosów na bazie majonezu. Taki posiłek nam raczej nie posłuży… O wiele lepiej jest zrobić kanapkę samodzielnie. Wystarczy dodać źródło białka – może to być twaróg, mozzarella, jaja, wędzony łosoś, mięso – dobrej jakości wędlina, upieczony raz na tydzień pasztet albo pierś z indyka z wczorajszego obiadu… Do tego trochę zdrowych tłuszczy w postaci awokado, masła, oliwy czy nawet plasterka sera cheddar albo łyżki tartego parmezanu. Jeszcze świeże warzywa – i mamy prawdziwą bombę odżywczą! ?

Pewnie nasuwa się pytanie – a co z tym glutenem? Co nieco możecie przeczytać tutaj. Ja jestem zdania, że dopóki nie mamy faktycznych wskazań do jego eliminacji – nie ma potrzeby tego robić. Zdrowy człowiek nie ma się czego bać – większość z nas świetnie radzi sobie z obecnością glutenu. Dodatkowo nieumiejętne wykluczenie z diety produktów zawierających gluten może spowodować więcej szkody niż pożytku. Najczęściej popełniane błędy na diecie bezglutenowej zostały już omówione tutaj, ja tylko w skrócie powiem, że eliminacja zbóż czasem pociąga za sobą zbyt niską podaż błonnika (który jest niezbędny do prawidłowej pracy układu trawiennego, gospodarki cukrowej i jelit), może prowadzić do niedoborów (witamin z grupy B, kwasu foliowego, fosforu, żelaza czy cynku), zwiększa ryzyko chorób (nowotworów, chorób układu sercowo-naczyniowego, otyłości, czy cukrzycy) a taki jadłospis jest zwyczajnie czasochłonny.Oczywiście, to nie oznacza, że eliminacja glutenu z góry zmniejsza odżywczość diety i jest niedoborowa. Pamiętajcie jednak, że w dobrej, zbilansowanej diecie bez glutenu – nie chodzi o wcinanie bezglutenowych ciastek i chrupek kukurydzianych. Nie sztuką jest jeść produkty maksymalnie przerobione, ale bezglutenowe. Ważne, aby jadłospis, mimo wykluczenia pewnych produktów nadal dostarczał nam niezbędnych składników odżywczych i zaspokajał nasze zapotrzebowanie. Jeśli przechodząc na dietę bezglutenową postawimy na kasze i pseudozboża, wzbogacimy menu o strączki i dużą ilość warzyw, a słodkie wypieki z przekreślonym kłosem będą sporadyczną zachcianką, a nie codziennością – jak najbardziej, otrzymamy wartościowe menu.

To dlaczego czasem zachęcamy naszych podopiecznych do ograniczenia lub rezygnacji z pieczywa?

Odpowiedzi jest klika. Po pierwsze, pieczywo jest w porządku, o ile jest dobrej jakości. Jeśli mamy dostępny chleb żytni na zakwasie lub możemy kupić chleb z pszenicy z pełnego przemiału o jasnym, przejrzystym składzie – super. Jeśli kupujemy chleb w dyskontach, wypiekany z mrożonego pieczywa – jego wartość odżywcza jest średnia. Po drugie, czasem naszym priorytetem jest objętość posiłków. I tutaj zależy, czy ktoś woli dwie kanapki, czy miskę ryżu. Po trzecie, taka eliminacja wzmaga kreatywność – a to w zdrowym żywieniu bywa ważne! Dieta Polaka kanapkami stoi – a kiedy je ograniczamy, musimy otworzyć się na magiczny świat kasz i strączków. Czasem naprawdę warto ?

Podsumowując

Pieczywo może spokojnie występować w diecie każdego z nas, o ile nie mamy alergii lub wyraźnych objawów nietolerancji na gluten (wtedy, oczywiście, pieczywo wciąż może być składnikiem diety, ale dobry chleb bezglutenowy kupić jest o wiele ciężej). Chleb, zwłaszcza ten pełnoziarnisty i na zakwasie jest źródłem cennych składników mineralnych oraz błonnika, który absolutnie nie utrudnia schudnięcia – a wręcz przeciwnie – pomaga uregulować pracę naszego układu trawiennego, cukru i daje nam poczucie sytości. Dobrze skomponowana kanapka jest nie tylko szybkim, ale i pełnowartościowym posiłkiem! Dlatego – jeśli nie wyobrażacie sobie diety bez chleba – jedzcie go śmiało ?Autorem artykułu jest Anna Przebinda, założycielka poradni „Z widelcem po zdrowie”, jeśli jesteś zainteresowany konsultacją – skontaktuj się na stronie KLIK.

Ostatnia aktualizacja: 24 marca 2020

Eksperci w tym artykule

No items found

Podobał Ci się artykuł? Podziel się!

Share on facebook
Facebook
Share on twitter
Twitter
Share on linkedin
LinkedIn
Share on telegram
Telegram

Progres dzięki nauce

Edukujemy i inspirujemy w zakresie zdrowego trybu życia. Jesteśmy pionierami w walce z chorobami cywilizacyjnymi i wierzymy w progres dzięki nauce.

Potrzebujesz pomocy?

Masz pytanie? Napotkałeś problem techniczny? Przejrzyj nasze artykuły pomocy lub skontaktuj się z nami. 

Zaloguj się

Masz konto w platformie? Zaloguj się!

Zarejestruj się

Dołącz do A4® i rozwijaj się razem z nami!

Built with science 

 © 2021 A4®