Podejmujesz walkę o piękną, kobiecą sylwetkę? Ok, ale najpierw poznaj swoje ciało.

Wiele kobiet rozpoczynających swoją walkę o lepszą sylwetkę, szuka pomocy tam, gdzie nie do końca może ją odnaleźć. Zbyt mocno trenuje, czy też przechodzi na zbyt niskokaloryczną dietę. Jeśli te dwa zjawiska połączymy ze sobą, mamy do czynienia z ogromną krzywdą nie tylko dla gospodarki hormonalnej, lecz dla całego ciała.

Panie liczą na jak najszybszy wizualnie efekt, niekoniecznie biorąc pod uwagę efekt wewnętrzny, a ten jest najważniejszy. Niestety po kilku tygodniach następuje nieoczekiwana stagnacja. Zamiast lepszej sylwetki, kobietę zalewa smutek i rozgoryczenie, a w najgorszym przypadku całkowita rezygnacja z diety i aktywności fizycznej.

Wspomniane zjawisko jest niczym innym, jak następstwem rozregulowanej gospodarki hormonalnej, wynikającej nie tylko z nieprawidłowej diety i treningu, a również z nieodpowiedniego snu, czy też wpływu otaczającego nas środowiska.

W poniższym artykule bliżej przyjrzymy się procesom, które odbywają się w organizmie kobiet, hormonom oraz poszczególnym czynnikom, czy diecie. Każda ze wspomnianych kwestii nie pozostaje bez znaczenia, jeśli wyruszamy w drogę po sylwetkę marzeń.

Ok, ale zacznijmy od początku…

Niech naszym początkiem będą hormony. Hormonami nazywamy organiczne związki chemiczne. Wydzielane są one przez poszczególne komórki organizmu, a następnie przenoszone są w płynie międzykomórkowym.

Później przenoszone zostają do naczyń włosowatych, skąd docierają do krwiobiegu. Tym sposobem dostają się do komórek docelowych. Owe zjawisko rozpoczyna zmiany fizjologiczne w naszym organizmie.

Weźmy więc pod lupę estrogeny, czyli grupę hormonów płciowych. Swoją budową bardzo przypominający inny hormon – testosteron. Do estrogenów zaliczamy: estron (E1), estradiol (E2), estriol (E3) oraz estetrol (E4). Z tym ostatnim do czynienia mamy tylko i wyłącznie w czasie ciąży.

Wszystkie te hormony mają ogromny wpływ na kobiecość, w tym sylwetkę, jak i na całą fizjologię organizmu.

Plusów jest całkiem sporo!

Żeby zacząć od tej lepszej strony, przedstawię plusy. Estrogeny nie tylko odpowiadają za płodność. Jedną z innych korzyści jest zapobieganie osteoporozie, jak i zmniejszanie ryzyka na wszelkie zachorowania na choroby układu sercowo-naczyniowego. Oczywiście nie zapominajmy, komu zawdzięczamy dobre samopoczucie i nastrój. To estrogeny mają pozytywny wpływ na naszą psychikę.

Odbierz 1 kurs za darmo

Dołącz do A4® i zacznij zdobywać nowe kompetencje bez wychodzenia z domu

Druga strona medalu

Nadmiar estrogenów zaburza proces odchudzania. Kiedy możemy to zauważyć?

Często problem z rozbudowanymi udami, brzuchem, jak i pośladkami wiąże się z rozregulowaną gospodarką hormonalną na tym poziomie. Wysoki poziom żeńskich hormonów powodować będzie mimowolne odkładanie się tkanki tłuszczowej. Mówimy wtedy o tzw. dominacji estrogenowej. Jej skutkiem będzie także zwiększone ryzyko zakrzepicy.

Wniosek? Nadmiar, jak i niedomiar skutkować będą zaburzoną gospodarką hormonalną, co będzie niosło za sobą różnego rodzaju zdrowotne niebezpieczeństwa.

A cellulit?

Potocznie nazywany „pomarańczową skórką”, jest określany stanem patologicznym skóry. Czy słusznie?

Problem ten dotyka coraz więcej kobiet, bez względu na wiek. Nie zapominajmy, że jest to część naszej fizjologii, a więc ciężko będzie to zwalczyć zabiegami kosmetycznymi.

Nawet najbardziej inwazyjne metody nie zagwarantują nam pozbycia się go w 100%. Dlaczego?

Problem pochodzi od środka. Genetyczna predyspozycja do powstawania cellulitu połączona jest wraz z wcześniej wspomnianą przewagą estrogenową. Estradiol odpowiedzialny jest za pogrubianie się macierzy tłuszczowej oraz tkanki łącznej w skórze, co skutkuje zmniejszeniem przepływu krwi przez naczynia. W następstwie dochodzi do zmniejszenia napięcia naczyniowego, czyli do cellulitu.

Jak sobie z nim radzić?

Oczywiście nie musimy z góry wykluczać zabiegów kosmetycznych. Musimy jednak pamiętać, że nie możemy opierać całej terapii tylko na tym sposobie. Przede wszystkim powinniśmy postawić na odpowiedni sposób żywienia, brak używek (alkohol itp.), czy też aktywny styl życia. Sprawdzi się to o wiele lepiej, niż najdroższe zabiegi.

Nie zawsze tak, jak chcemy

Stwierdzono, że aldosteron wzrasta w czasie zwiększonej produkcji progesteronu i estradiolu, czyli w fazie lutealnej cyklu miesiączkowego. Na skutek wzrostu aldosteronu wzrasta poziom wazopresyny (ADH)- hormonu antydiuretycznego. Następstwem tych procesów jest zwiększenie wchłaniania zwrotnego sodu oraz zwiększenie wydalania potasu.

W tym momencie mamy do czynienia z nadmiernym gromadzeniem się wody w organizmie, z tzw. hiperwolemią. Owe zjawisko jest nam bardzo znane pod postacią opuchlizny oraz obrzęków.

Należy pamiętać, że spożywanie alkoholu będzie wpływało hamująco na produkcję wazopresyny, czego skutkiem będzie wydalanie przez nerki wody prosto do pęcherza moczowego. Jeśli chcemy uniknąć częstych wizyt w toalecie, powinniśmy zadbać o dobre nawodnienie w przerwach między napojami wyskokowymi.

Hormonów ciąg dalszy…

Przysadka mózgowa produkuje tyreotropiną (TSH), a ta stymuluję produkcję dwóch hormonów: trijodotyroninę (T3) oraz tyroksynę (T4). Przy czym tyroksyna służy przede wszystkim jako surowiec do przemiany w trijodotyroninę.

Za co odpowiadają wyżej wymienione hormony? Regulują niemalże prawie każdy układ narządów. Znacząco wpływają na termogenezę, gospodarkę wapniowo-fosforanową, jak i wyżej wymienioną- gospodarkę wodno-elektrolitową.

Od ich stężenia we krwi zależna jest praca takich układów jak układ nerwowy, sercowo-naczyniowy, pokarmowy i płciowy, a również metabolizm białek, tłuszczy oraz węglowodanów.

Zatem jak widzimy istnieje wielka zależność między hormonami tarczycy, a budowaniem sylwetki.

Czynniki zaburzającegospodarkę hormonalną kobiet 

Faktycznie, w przeciwieństwie do mężczyzn, u kobiet występuje wyższy poziom hormonów. Ich poziom zmienia się w ciągu miesiąca, co w następstwie oddziałuje na psychikę oraz fizyczność pań. 

Dlatego też płeć żeńska jest bardziej podatna na jakiekolwiek zaburzenia hormonalne. Dzisiejsze czasy, w jakich żyjemy wcale nie ułatwiają paniom życia, a wręcz przeciwnie.

Codzienny stres, próba pogodzenia życia zawodowego z życiem prywatnym, mała ilość oraz niska jakość snu, brak regeneracji i wieczne stawianie siebie na ostatnim miejscu będą kolejnymi przyczynami rozregulowania całej gospodarki hormonalnej.

Mogłoby się wydawać takie banalne, prawda? A jednak. 

Porównajmy nasze ciało do maszyny. Każdy poszczególny hormon jest trybikiem w wielkiej machinie. Jeśli jeden z trybów maszyny zawodzi, cała przestaje prawidłowo funkcjonować. To samo dzieje się z naszym ciałem. Wystarczy, że zaniedbamy dosłownie jeden z hormonów, cały organizm przestanie prawidłowo funkcjonować. 

Co tak naprawdę oddziałuje negatywnie na wyżej wymienioną regulację? 

  • Nieprawidłowa dieta – najczęściej o zbyt niskiej kaloryczności. Niska podaż kalorii skutkować będzie oszczędzaniem energii, zamiast wykorzystywaniem jej na produkcję hormonów. Co za tym idzie- będziemy mieć do czynienia z niskim poziomem kwasów tłuszczowych, a w tym cholesterolu niezbędnego do produkcji hormonów steroidowych. Problemy z tarczycą, jak i rozregulowana gospodarka węglowodanowa są natomiast skutkiem spożywania zbyt małej ilości węglowodanów. 

 

  • Niska jakość i ilość snu – coraz częściej niedoceniany, odkładany na później, byle jaki. Nieważne jaki, byle by był. Zapominamy, że noc to odpowiedni moment na regenerację naszego całego organizmu. Na noc poziom kortyzolu maleje, oddając przy tym miejsce melatoninie, lecz to nie nastąpi, jeśli będziemy ten cały proces zaburzać. 

 

  • Aktywność fizyczna – częstym powodem zbyt intensywnych jednostek treningowych jest rozregulowanie miesiączki, a nawet jej brak. Co dodatkowo skutkuje problemami z tarczycą, stanami depresyjnymi, a nawet spadkiem libido.

 

  • Wątroba – musimy wiedzieć, że jako narząd odgrywa bardzo istotną rolę dla gospodarki hormonalnej, gdyż jest głównym miejscem metabolizmu estrogenów, jak i kortyzolu. W wątrobie dochodzi również do inaktywacji aldosteronu. Jest odpowiedzialna za detoks hormonów, więc jeśli mamy problem związany z jej prawidłowym funkcjonowaniem, powinniśmy jak najszybciej zareagować. 

 

Praktyczne wskazówki w kwestii dietoterapii przy zaburzeniach hormonalnych

  • Prawidłowa dieta – kaloryczność dobierana z głową, nie stawiamy na różnego rodzaju głodówki. 

 

  • Dobra jakość i ilość snu – w jaki sposób możemy go poprawić? Przede wszystkim zadbajmy o higienę snu. Przynajmniej 2h przed położeniem się do snu, zrezygnujmy z korzystania narzędzi tj. telefon, czy też komputer. Unikniemy w ten sposób ekspozycji na światło niebieskie, które zaburza prawidłową produkcję melatoniny. 

 

  • Aktywność fizyczna – starajmy się zaplanować aktywność fizyczną tak, aby nie odbywała się po godz. 20, kiedy to w organizmie zmniejsza się już produkcja kortyzolu. Pamiętajmy, że najwyższy poziom tego hormonu odnotowujemy w godzinach porannych, więc dobrze to wykorzystajmy, np. porannym joggingiem. Nie obciążajmy organizmu codziennymi długimi jednostkami treningowymi. 

 

  • Wątroba – w tym przypadku musimy pamiętać o unikaniu (jak tylko się da) ekspozycji na metale ciężkie. Zadbajmy o przefiltrowaną wodę do picia, jak najmniej zawartej w żywności chemii oraz przetworzonych produktów, jak i pestycydów. 

 

Podsumowanie

Przed zakupem sprzętu, bądź też diety, należy poświęcić dłuższy czas na poznanie tematu.  Żadne cudowne diety „kopiuj-wklej”, ani magiczne suplementy nie spowodują poprawy naszego ciała, jeśli nie skupimy się na jego środku. 

1. Kurs A4® – Dietoterapia: Stres i Nadnercza

2. Kurs A4® – Dietoterapia: Hormony

3. Kurs A4® – Podstawy Dietoterapii w Endokrynologii

4. Konferencja naukowa Instytutu Medycyny Zapobiegawczej Trądzik jako zaburzenie osi jelito-mózg-skóra

5. Wyśpij się! Jak zdrowy sen może odmienić Twoje życie. – Arianna Huffington

6. Sposób na hormony. Jak naturalnie pozbyć się zaburzeń hormonalnych i odzyskać równowagę.– Sara Gottfried

7. Zaburzenia endokrynologiczne w niewydolności wątroby, Katedra i Klinika Chorób Wewnętrznych i Endokrynologii Warszawski Uniwersytet Medyczny – Aleksander Kuś

8. Prawidłowy rozwój płciowy: Część I: procesy endokrynologiczne, od których zależy dojrzewanie płciowe – Brian Bordini, MD, Robert L. Rosenfield, MD Section of Adult and Pediatric Endocrinology, The University of Chicago Pritzker School of Medicine, Chicago, IL

9. Poznaj swoje hormony!– Catherine Whitlock, Nicola Temple

10. Emily D. Szmuilowicz, Relationship between aldosterone and progesterone in the human menstrual cycle. The Journal of Clinical Endocrinology & Metabolism, Volume 91, Issue 10, 1 October 2006