Trenerze, chcesz rozpocząć karierę? Masz 3 drogi

Patrycja Gubała
Patrycja Gubała

Bycie trenerem personalnym nie zakłada tylko jednej drogi. Przecież nikt nie każe Ci iść do klubu i pracować tam do końca życia. Jest sporo możliwości, a dzisiaj pokażemy Ci z czym musisz się liczyć decydując się na jedną z nich. 

Z pomocą merytorycznych źródeł i wsparcia ekspertów przygotowałam materiał, który pozwoli Ci poznać różne warianty. Dorzuciłam jeszcze garść ciekawostek o tym zawodzie, których prawdopodobnie nie znałeś. 

To co? Zaczynamy!

Masz 3 drogi

Kończysz kurs i to jest moment, kiedy warto podjąć decyzję w którą stronę iść. Prawdopodobnie już wcześniej rozważałeś różne możliwe, ale był jeszcze czas. Teraz nadchodzi moment, żeby działać. 

Jak wspomina Arkadiusz Ptaszkowski, Master Coach A4® – masz 3 drogi, które są dla każdego dostępne odrazu po kursie trenera personalnego: instruktor na siłowni, trener w klubie treningu personalnego, lub praca na własną rękę. 

Jak wyróżnić się będąc Instruktorem na siłowni?

Każdy z nas ma inne wyobrażenie o byciu instruktorem. Jednak przyznam, że nie znam instruktora, który powiedziałby “Hej, nie chce już więcej zarabiać – wystarczy mi!”.

Pierwszym, ważnym krokiem jest rozesłanie CV w miejsca na których nam zależy. Warto również pamiętać o liście motywacyjnym w którym opiszecie coś więcej o sobie (swoje zalety, jak możesz się sprawdzić w tym zawodzie). 

To, co może znacznie zwiększyć Twoje szanse to bezpośrednia wizyta w miejscach, w których chciałbyś pracować. Takim działaniem wybijesz się ponad inne kandydatury i zostaniesz zapamiętany. Wystarczy, że poprosisz o rozmowę z osobą, która odpowiada za rekrutację. 

Możesz też iść na żywioł i chodzić bezpośrednio do miejsc w których chciałbyś pracować, a które nie mają aktywnych ogłoszeń. Zapytaj na miejscu czy nie poszukują instruktora. Później dąż do tego, aby umówić się na rozmowę z osobą odpowiedzialną w tym temacie.

Dodatkowe źródło dochodu instruktora

Jeśli już zdobędziesz pracę w zawodzie instruktora – super! Natomiast warto iść krok dalej i szukać również innych możliwości zarobku. Aby zdobyć nowe doświadczenie i rozbudować swoją sieć klientów obdzwoń osoby, które kupiły karnet w klubie, lub po prostu są w bazie.

Zaproponuj im trening personalny, nawiąż relacje. Spora ilość klubów daje możliwość pierwszego, bezpłatnego treningu personalnego, to może być dobrym początkiem.

Twój przełożony nie powinien mieć z tym problemu, w końcu wykazujesz chęć do pracy, a takie działanie finalnie spowoduje, że nie tylko ty zyskasz dodatkowy dochód, ale również miejsce w którym pracujesz na tym skorzysta.

Tylko od Ciebie zależy jakim instruktorem będziesz. Spotykałem takich, którzy tylko patrzyli czy nie ma kamery i chowali się za filar, aby sprawdzić Instagrama. Natomiast  poznałem też instruktorów, którzy wyrywają się do pracy. 

Oni traktują siłownie wręcz jak pole bitwy, szukają osób z którymi mogą porozmawiać, działają. Tym samym zyskuje klientów na treningi personalne, bo większość klubów prócz dyżurów daje również i taką możliwość. – wspomina Arek


Dlaczego niektórzy trenerzy mają świetne kariery, a inni nie mogą zapłacić za czynsz? – KLIK

Co różni trenera w klubie treningu personalnego od instruktora?

Ok, jeśli pierwsza droga nie do końca jest tą, którą chcesz iść, to może warto pomyśleć o byciu trenerem w klubie treningu personalnego? 

To dość zbliżona droga do tej pierwszej. Różni się przede wszystkim tym, że nie ma tam osób, które przychodzą luźno poćwiczyć, więc unikniesz dyżurów. Natomiast taki klub pracuje najczęściej również nad swoim wizerunkiem, marketingiem, PR-em co sprawi, że zazwyczaj nie będziesz musiał osobiście pozyskiwać klientów. Oczywiście możesz podpisywać z nimi umowy, ale na tym etapie warto, żebyś miał wsparcie osoby z większym doświadczeniem. 

Droga, aby zdobyć pracę w takim miejscu będzie taka sama jak w pierwszym przypadku. Natomiast w większych miastach będzie ci zdecydowanie łatwiej ze względu na większą ich ilość. 

“Sam sobie szefem”, czyli kusząca opcja własnego biznesu

Jedno trzeba przyznać, brzmi to super. Jednak mimo często idealistycznych wyobrażeń rzeczywistość okazuje się nie być tak kolorowa. Czeka na nas wiele pokus, bo mamy więcej wolnego czasu. Dodatkowo mamy też stałe koszty, które musimy ponosić z własnej kieszeni. 

Tutaj pojawia nam się kilka opcji:
a) Współpraca z siłownią jako trener zewnętrzny – sam załatwiasz sobie klientów, ale część kwoty z wynagrodzenia płacisz za udostępnienie miejsca. (dana kwota, ryczałt – zależy od miejsca)

b) Stworzenie własnego studia treningów personalnych – wiąże się to z poniesieniem określonych kosztów, zatem jeśli finanse pozwalają Ci na to, możesz spróbować. 

Kursanci bardzo często pytają mnie o wady i zalety takiej formy. Często sami mówią, że 100% wynagrodzenia idzie dla nich. Zgadzam się z tym, tylko musimy pamiętać o jednej, bardzo ważnej rzeczy – potrzebujesz poświęcić część finansów na pozyskanie klientów albo mnóstwo swojej energii i czasu, aby poznać podopiecznych. – dodaje Arek Ptaszkowski

Warto kontrolować zyski i straty. Weź pod uwagę swój przychód, ale pamiętaj, że musisz pokryć koszty związane z prowadzeniem działalności, z marketingiem oraz wiele innych. Finalnie może się okazać, że nie będzie tak pięknie, jak przypuszczaliśmy. 

Dlaczego tak wiele osób decyduje się zostać trenerem personalnym?

Autorka pracy Motywy podejmowania pracy w zawodzie trenera personalnego Aleksandra Leśniewska wspomina o braku ustandaryzowania kwalifikacji dla trenerów personalnych. Wiąże się to z łatwym dostępem do zawodu.

Jednak nie tylko o tym mowa, często w kierunku wykonywania tego zawodu skłania nas pasja. Aktywność fizyczna często towarzyszy nam od dziecka, więc kiedy przychodzi nam wybór zawodu chcemy powiązać to z tym, co jest nam dobrze znane. 

Kolejną kwestią są zarobki. W badaniu, które przeprowadziła autorka pracy respondenci zgodnie twierdzili, że zarabiane pieniądze w tej branży są bardzo atrakcyjne. Do tego wiąże się to z faktem o którym wspomniałam wyżej, czyli brakiem specjalistycznego wykształcenia. Czy trochę nie jest tak, że zależy nam, aby się nie narobić, a zarobić? 

W badaniu zwrócono również uwagę na aspekt społeczny. W zawodzie trenera personalnego, to możliwość poznawania wielu ciekawych ludzi oraz prowadzenia niebanalnych dialogów, które nie tylko uprzyjemniają klientowi czas przerw w treningu, ale także stanowią interesującą rozrywkę intelektualną dla ich opiekunów. – dodaje autorka. 

Jednym z ostatnich motywów jest elastyczności oraz niezależności. Często sami decydujemy kiedy i gdzie chcemy pracować. A jak jest u Was, który z aspektów jest Wam najbliższy? 

Czy zainteresowanie zawodem trenera personalnego rośnie?

Zestawiając wyniki badań z roku 2009 i 2015 możemy stwierdzić, że liczba osób korzystających regularnie z usług trenera wzrosła prawie dwukrotnie. (…) Zawód trenera łączy się z coraz lepszą oceną społeczną i jego autorytet stale rośnie. 

Możemy więc przypuszczać, że w latach 2016 – 2020 nastąpił kolejny, znaczący wzrost. To też czas mocnego wpływu mediów społecznościowych na ideał piękna. 

Czy trener personalny powinien być w formie?

W ostatnim czasie na jednej z naszych grup wrzuciłam do dyskusji pytanie dotyczące tego, czy trener personalny powinien być zawsze w formie. Kilka polubień i odpowiedzi na ten komentarz wskazało, że wiele osób podziela to zdanie. 

O opinie zapytałam naszego eksperta, Wojtka Habało, Master Coacha A4®, który krótko podsumował, że sylwetka powinna być uzasadnieniem wiedzy merytorycznej. Uważam, że trener powinien traktować ten zawód jako styl życia. Otaczać się wartościowymi, merytorycznymi treściami, inspirować innych. Autentyczność przyciąga, przez co sam marketing ma solidne fundamenty. Sami przecież lubimy otaczać się ciekawymi ludźmi, zatem bądźmy tacy. Należy też pamiętać, żeby nie popadać w skrajności. 

Obiecałam ciekawostki? Proszę bardzo!

Najlepsze smaczki zostawiam na koniec. Pozwolą Ci zaskoczyć swoich klientów i znajomych z branży. 

1. Wynagrodzenie trenera personalnego w Australii może wahać się od $30 do ponad $100 za godzinę, w zależności od poziomu umiejętności i bazy klientów. Jeśli pracujesz w centrum związanym z fitnessem lub na siłowni, średnia roczna pensja wynosi około 48 500 AUD.

2. W 2016 roku w USA zatrudnionych było 299 200 osób jako trenerzy i instruktorzy fitness.

3. Według raportu U.S. Bureau of Labor Statistics w 2011 roku około 231,500 osób w Stanach Zjednoczonych pracowało jako indywidualni lub grupowi trenerzy fitness i instruktorzy aerobiku. Średni roczny dochód osobistych trenerów fitness wyniósł $31 030. 

4. Kalifornia, Teksas, Floryda, Illinois, Nowy Jork, Pensylwania, Connecticut i Karolina Północna zatrudniają najwięcej trenerów osobistych w Stanach. 

Podsumowanie

Jak sam widzisz, masz 3 drogi. Niezależnie którą wybierzesz, pamiętaj, żeby starać się wyróżnić z tłumu swoją aktywną postawą. Przeglądając ostatnio fora internetowe natknęłam się na mnóstwo gorzki słów w stronę trenerów personalnych, które wynikały z braku ich profesjonalizmu.

Jeśli chcesz dowiedzieć się jakich błędów nie popełniać oraz jak budować relację z klientem, aby został z Tobą na lata, zobacz nasz kurs Elitarne Trenerskie Know-How – KLIK

Źródła:

1. Kurs Elitarne Trenerskie Know – How
https://a4academy.pl/kursy/elitarne-trenerskie-know-how/

2. Motywy podejmowania pracy w zawodzie trenera personalnego
https://apcz.umk.pl/czasopisma/index.php/QS/article/viewFile/QS.2017.002/12229

3. Ocena preferowanych predyspozycji trenera personalnego
https://www.researchgate.net/publication/318319000_Rating_preferred_predisposition_personal_trainer/fulltext/5963a50d0f7e9b819497c32a/Rating-preferred-predisposition-personal-trainer.pdf

4. Why You Should Become a Personal Trainer
https://www.ici.net.au/blog/why-you-should-become-a-personal-trainer/

5. Personal Trainer Facts
https://careertrend.com/personal-trainer-2198.html