O wysiłku fizycznym w cukrzycy

Zaneta Michalak
Zaneta Michalak

Diabetyku, ćwiczysz?
Cukrzyca to choroba zbierająca coraz większe żniwo. Niestety, nie jest to tylko zaburzenie gospodarki
węglowodanowej, ale wiąże się z wieloma innymi dolegliwościami i konsekwencjami. Ciekawym
pozostaje fakt, że brak lub niska aktywności fizycznej to jeden z głównych czynników ryzyka
zachorowania na cukrzycę. Z drugiej jednak strony, nierzadko aktywność fizyczna u diabetyków jest
kwestią sporną – ćwiczyć czy nie, jeśli tak – to jaki rodzaj ćwiczeń i jak długi trening będzie
optymalny?

Dobroczynny trening
Zacznijmy od odpowiedzi na pierwsze pytanie: oczywiście, że ćwiczyć! Niektórzy aktywni fizycznie
chorzy na cukrzycę obawiają się ćwiczeń ze względu na ryzyko hipoglikemii. Zwykle powinny zapobiec
temu odpowiednie dobranie dawek insuliny, kontrolowanie glikemii przed i po (a nawet i w trakcie)
treningu oraz regularne posiłki. Jeśli więc tego dopilnujemy, możemy korzystać z aktywności
fizycznej. A wpływa ona na organizm diabetyka na różnych płaszczyznach:
– regulacja masy ciała lub jej spadek (w przypadku, gdy istnieje taka potrzeba),
– zwiększenie wrażliwości tkanek na insulinę, a co za tym idzie – obniżenie wartości glikemii,
– zapobieganie schorzeniom układu sercowo-naczyniowego,
– polepszenie wartości cholesterolu we krwi (redukcja bogatych w triglicerydy cząstek VLDL
cholesterolu),
– redukcja nadciśnienia tętniczego (szczególnie u osób z hiperinsulinemią),
– poprawa samopoczucia i stanu psychicznego chorych.

Co można, a czego nie?
Skoro wiemy już, że zdecydowanie warto uprawiać sport nawet w przypadku chorowania na
cukrzycę, warto w kolejnym kroku pomyśleć, jaka aktywność będzie najlepsza. Co do tej kwestii
sprawa jest odgórnie ustalona – istnieją bowiem zalecenia Polskiego Towarzystwa Diabetologicznego,
które dokładnie opisują, ile i jakiego wysiłku powinno się wykonywać w przypadku cukrzycy.
Z początku aktywność fizyczna powinna być umiarkowana, nie forsowna i nie długotrwała. Zaleca się
co najmniej 2-3 treningi w tygodniu – najlepiej jednak nawet codziennie – o długości 20-40 minut. Co
prawda najlepiej, by to lekarz określił optymalną intensywność wysiłku. Można jednak zrobić to we
własnym zakresie, pamiętając, że trening powinien wywołać zadyszkę i lekkie podniesienie wartości
tętna, ale nie brak tchu i tachykardię (nadmierne przyspieszenie akcji serca – powyżej 100 uderzeń na
minutę). Nie ma potwierdzenia naukowego, że ćwiczenia oporowe są korzystne w cukrzycy. Zaleca
się aktywności takie, jak jazda na rowerze, trucht, nordic walking, szybki spacer, jazda na rolkach –
wszystkie te, które nie wymagają nagłego zintensyfikowania pracy organizmu.

Trener powinien zwrócić szczególną uwagę, a nawet może odmówić treningu diabetyka, w kilku
szczególnych przypadkach. To wszelkie takie sytuacje, gdy cukrzyca przebiega z powikłaniami, nie jest
kontrolowana i leczona przez specjalistę. Gdy dochodzi do zaburzeń takich, jak nefropatia,
retinopatia, stopa cukrzycowa – nie powinniśmy na własną rękę i bez konsultacji z lekarzem
próbować wdrażać aktywności w życie pacjenta.

Nawet w przypadku osoby dbającej o przebieg choroby podstawowej, jaką jest cukrzyca, należy mieć
na uwadze kilka zasad dotyczących wysiłku, z których podstawową i nienaruszalną jest kontrolowanie glikemii przed i po wysiłku, a w razie konieczności spożycie dodatkowej porcji węglowodanów a
nawet rezygnacja z danej jednostki treningowej.

Literatura:
1. Zalecenia Amerykańskiego Towarzystwa Diabetologicznego: Cukrzyca a wysiłek fizyczny.
Diabetologia Praktyczna 2001, tom 2, nr 3.
2. Zalecenia kliniczne dotyczące postępowania u chorych na cukrzycę, 2012. Polskie
Towarzystwo Diabetologiczne.
3. https://www.szkolacukrzycy.pl/szkoly/0/121/wysilek_fizyczny.pdf [dostęp dn. 30.08.2018r.]